Wszystko co musisz wiedzieć przed przylotem do Indii

Podczas ostatniego tygodnia w Indiach, często wracałam myślami do pierwszych chwil spędzonych w tym kraju.

Przypomniałam sobie jak bezradnie wpatrywałam się w wyświetlacz mojego telefonu nie mogąc zrozumieć dlaczego nie mogę wykonywać żadnych połączeń. Myślałam o momencie gdy zablokowano mi kartę kredytową gdy posiadałam tylko śmieszną sumą 5000 rupii w portfelu i nie mogłam wypłacić więcej gotówki.
Z lekkim zażenowaniem uświadomiłam sobie jak bardzo dawałam się naciągać w sklepach, jak przepłacałam na jedzeniu i po omacku próbowałam odnaleźć się w tym zupełnie odmiennym świecie.

Po miesiącu spędzonym w Indiach nauczyłam się funkcjonować w tym przedziwnym kraju. Poznałam panujące tu zasady, kulturę oraz miejscowych ludzi. Wylądowałam w szpitalu z powodu zatrucia które ciągnęło się za mną tygodniami. Przejechałam tysiące kilometrów lokalnymi środkami transportów i odwiedziłam kilka miast.

W dzisiejszym artykule chcę udzielić wam kilku porad i wskazówek. Mam nadzieję, że to ułatwi wam nadchodzącą podróż.

Połączenia telefoniczne

Po przyjeździe do Indii należy nabyć lokalną kartę sim.
Poza oczywistym wykonywaniem połączeń, potrzebujecie indyjskiego numeru telefonu aby skorzystać z jakiegokolwiek darmowego wifi lub aby zakupić bilet online na pociąg/autobus/samolot. Aby taką kartą zdobyć trzeba złożyć wniosek zawierające zdjęcie paszportowe oraz kopię paszportu.
Możecie to zrobić na lotnisku lub w oddziałach Vodafone. Cała rejestracja trwa ok 15min. Po tym czasie otrzymacie kartę sim która zostanie aktywowana w ciągu 24h

Bankomaty i płatności

Większość bankomatów obsługuje karty MasterCard.
Zwykle przy wypłacie gotówki wymagana jest prowizja w wysokości 200rupii, jednak istnieją również darmowe bankomaty.
Automat zawsze pyta o zgodę na pobranie dodatkowego obciążenie. Jeśli macie czas aby poszukać innego bankomatu po prostu anulujcie transakcje.

Instrukcja wypłacania gotówki:

Wybierz: Withdrawal, a następnie Credit card. Później podaj PIN oraz kwotę transakcji.

*Starajcie się wypłacać niewielkie sumy pieniędzy oraz robić to tylko i wyłącznie w ciągu dnia, tak jest bezpieczniej.
Najlepiej w bankach lub bankomatach których używają lokalsi.
Fałszywe bankomaty mogące skopiować wasze dane są w Indiach dość powszechne.

**Pamiętajcie aby zgłosić planowaną podróż w oddziale waszego banku. W przeciwnym razie wasza karta może zostać zablokowana po pierwszej transakcji.

Taksówki, riksze, tuk-tuki

Zawsze się targujcie i zawsze ustalajcie cenę z góry zanim wsiądziecie do pojazdu.

W niektórych miastach w Indiach funkcjonuje Uber i jest on zdecydowanie najtańszą opcją.
Jeśli chodzi o taksówki – nie mają one taksometrów i kierowca sam wymyśla wysokość opłaty za przejazd.
Jak wspominałam już na moim fp w Bombaju chciałam wziąć taksówkę z lotniska do hotelu. kierowca powiedział, że jest to koszt 900 rupii. Po długich negocjacjach zszedł do 700 rupii. Sprawdziłam Uber i za przejazd zapłaciłam 257 rupii.
Czyli, jak widać, różnice są ogromne 🙂

Niektórzy kierowcy tuk-tuków oferują również usługę całodzienną – odbierają Was przykładowo o 7rano z hostelu i przez cały dzień wożą po różnych turystycznych miejscach.

Jeśli traficie na fajnego, uczciwego kierowcę jest to dobry i tani sposób na zwiedzenie miasta. Niestety jest też bardzo wielu naciągaczy którzy będą wozić Wam pomiędzy sklepami swoich znajomych i nieustannie namawiać do zakupów.

Byłam również (dwukrotnie) w sytuacji gdzie kierowca po zakończonym kursie zażądał 200 rupii więcej za przejazd. Nigdy nie zgadzajcie się na takie wykorzystywanie. Wystarczy, że podniesiecie głos lub poprosicie przechodniów o pomoc, a kierowca szybko przestanie stwarzać problemy.

*Ciekawostka: Około 80% kierowców nie posiada licencji ani nawet prawa jazdy. Większość z nich nie skończyła żadnej szkoły. Zdarza się (całkiem często), że nie potrafią pisać i czytać, a mimo to mówią całkiem dobrze w języku angielskim.

Zakupy/pamiątki

Ceny które podają Wam sprzedawcy są średnio trzykrotnie zawyżone.
Moją pierwszą Indyjską sukienkę kupiłam za 1000 rupii. Pod koniec podróży gdy zrozumiałam już cały ten mechanizm, identyczną suknię nabyłam za 250 rupii.

Ta reguła dotyczy pamiątek, ubrań, przypraw, hosteli itp. Dlatego zawsze się targujcie.

Jedzenie

Obiad kupiony w barze dla miejsowych to koszt około 130-300 rupii. W większości restauracji do posiłku dostaniecie butelkę wody.

W droższych i turystycznych restauracjach do ceny widniejącej w menu doliczana jest prowizja 15/20/25% (tak naprawdę nie ma tu żadnej reguły i zależy to głównie od widzi-mi-się pracowników) dlatego cena na paragonie będzie zawsze wyższa niż ta w menu.

Uwaga! Jeśli kwota na paragonie jest zbyt zawyżona nie bójcie się zaprotestować i zawołać menagera. Zdarzyło mi się raz, iż kelner próbował doliczyć 40% prowizji do ceny mojej kolacji. To zupełnie nieakceptowalne.

Pamiętajcie aby w żadnym wypadku nie pić wody z kranu.

Polecam świeżo wyciskane soki – są przepyszne. Nie pijcie ich jednak na ulicy (brudne szklanki i woda dolewana z kranu).
W restauracji natomiast warto zapytać czy dolewają wody do soku – bardziej szczery kelner roześmieje się i powie, że da znać na kuchni aby nie dolewali 😉 Mniej szczery powie, że oczywiście nie dolewają, ale jeśli pójdziecie tam następnego dnia i nie zapytacie o wodę w soku to na 90% dostaniecie rozcieńczony napój. (Sprawdziłam to na sobie)

Transport:

Indie są doskonale skomunikowane – dzięki transportowi kolejowemu możecie dotrzeć praktycznie w każdy zakątek kraju.

Klasy pociągów:

AC1 (Air-conditioned first class) – Najdroższa opcja dla najzamożniejszych turystów. Klimatyzowane wagony dwu lub czteroosobowe z łóżkami. Wagony są odizolowane od pozostałych klas, posiłek i czysta pościel wliczona jest w cenę biletu.

AC2 (Air-conditioned 2-tier) – Klimatyzowane, niezamykane przedziały. Posiadają siedzenia (do podróżowania w ciągu dnia), nad którymi znajdują się 4 kuszetki. Przedziały są otwarte, jednak kuszetki wyposażone są w zasłony, którymi można odgrodzić się od ciekawskich spojrzeń. Tutaj również otrzymacie koc i poduszki.

AC3 (Air-conditioned 3-tier) – Niemalże identyczna klasa co AC2, z tą tylko różnicą, że bardziej tłoczna. W przedziałach znajduje się 6 kuszetek. Nie posiadają zasłon.

Second Sitting (2S) – Wagony z klimatyzacją, bezprzedziałowe, z siedzeniami ‚lotniczymi’ ustawionymi w rzędach 3+3 po obu stronach wagonu.

AC Chair Car (CC)  – Klimatyzowane wagony bezprzedziałowe  z rzędami siedzeń. Wyższy standard od 2S, a co za tym idzie, wyższa cena. Na niektórych trasach w cenę biletu wliczony jest posiłek oraz butelka wody.

Super Class (SC) – To właśnie pociągi które pewnie mieliście okazję zobaczyć na zdjęciach z Internetu. Przeludnione, brudne, cuchnące. Nie posiadają ograniczonej liczby miejsc. Są oczywiście najtańsze.

Najłatwiejszą opcją na znalezienie interesujących połączeń jest strona Cleatrip.com, należy jednak pamiętać aby bookować bilety dużo wcześniej ponieważ są błyskawicznie wyprzedawane.

Uwaga! 

  1. W pociągach często dochodzi do kradzieży przez co warto zabezpieczyć swój bagaż. 
  2.  Pociągi bardzo często miewają ogromne opóźnienia – 10, 15, 20godzin to zupełna normalność (dlatego osobiście wybierałam autobusy).
  3. Aby zakupić bilet przez internet musicie posiadać indyjską kartę sim.
  4. Poza standardową pulą biletów istnieje specjalna pula biletów dla turystów posiadających paszport. Więc jeśli nie zdążyliście zakupić biletu na czas nie załamujcie się, istnieje szansa, że wciąż możecie nabyć bilet w centrum informacji turystycznej w danym mieście.
  5. Nie dajcie się naciągnąć ‚konikom’ którzy kręcą się w pobliżu kas na dworcu i wciskają ludziom dużo droższe lub podrobione bilety.

Środkiem transportu który zdecydowanie polecam sa autobusy.

Na stronie redbus.in możecie zakupić bilet na podróż w dowolne miejsce Indii. Autobusy różnią się między sobą wyposażeniem:

Te droższe, mają wygodne łóżka zasłaniane nieprzeźroczystą szybą bądź drewnianymi zasuwanymi drzwiami. Posiadają klimatyzację, oraz koc i poduszkę dla każdego pasażera. W niektórych znajduje się nawet wifi i toaleta (w indyjskim stylu)

Te tańsze, zamiast zasuwanych drzwi mają po prostu materiałowe zasłonki (polecam spać na dole – przepięknie dziurawe indyjskie drogi mogą sprawić, że nieraz spadniecie z piętrowego łóżka 😉 ).

Najtańsze autobusy nie mają klimatyzacji ani miejsc sypialnianych.

*W autobusach klimatyzowanych jest zazwyczaj strasznie zimno więc zabierzcie jakąś ciepłą bluzę.
**Autobusy odjeżdżają zazwyczaj punktualnie, jednakże czas przejazdu to zawsze około 3-5h więcej niż czas podany na stronie redbus.

Ostatnia opcja – Samoloty

Tanie połączenia lokalnych linii lotniczych możecie znaleźć na stronach:

Jeśli poszukacie z wyprzedzeniem możecie latać naprawdę za grosze.

Ostatnia uwaga:

Indie stają się coraz popularniejsze i coraz droższe. Obowiązujące ceny są średnio 80% wyższe w porównaniu z rokiem 2015/2016. Nadal jest to tani kierunek podróży, ale nie jest już miejscem gdzie możecie przeżyć za przysłowiowego dolara.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s